Droga 2015-22

Droga 22-2015

3.00zł

Kategoria: . Tagi: , , , .

Opis produktu

E-wydanie w formacie pdf

Droga 22-2015

W tym numerze m.in.

  • 25 lat KSM!
  • Siedem za jednego – zakładamy „margaretki”
  • Alfabet miłości – „U” jak Uczucia
  • Licz do stu – czyli o gniewie
  • Biznes – Geniusz Lewandowskiego nie tylko na boisku

„Droga” to katolicki dwutygodnik dla młodzieży. Pierwszy numer ukazał się w 1995 r., a decyzja o jego wydawaniu zapadła w Watykanie, w obecności i przy błogosławieństwie św. Jana Pawła II. Misją „Drogi” jest promowanie wartości katolickich wśród młodzieży z wykorzystaniem mediów i pomoc w odkryciu życiowego powołania. Co w „Drodze”? Społeczno-religijne tematy numerów (np. dogadać się z rodzicami, cyberprzemoc, co to znaczy mieś swój styl, jak przeżyć spowiedź), wywiady ze znanymi ludźmi, artykuły o historii Polski, pro-life, rozważania Ewangelii, artykuły o dojrzewaniu, odpowiedzi ekspertów (psychologa, ginekologa, dietetyka, kapłana) na pytania czytelników a także hobby, sport, rękodzieło i inne.

 

foto_01-01_22-2015

Roz­mo­dleni aktywiści

Ze­bra­nie w jed­nym miej­scu KSM-owskich ini­cja­tyw by­łoby za­da­niem kar­ko­łom­nym. Na po­zio­mie od­dzia­łów (w pa­ra­fiach) i kół (w szko­łach) od­by­wają się co­ty­go­dniowe spo­tka­nia for­ma­cyjne. Ale to nie tak, że przy­cho­dzisz, tylko słu­chasz, ksiądz pro­wa­dzi, jemy pizzę i jest faj­nie. W KSM-ie także ty przy­go­to­wu­jesz się do pro­wa­dze­nia spo­tkań, za­bie­rasz głos w dys­ku­sjach, je­steś ak­tywny. Kształ­tu­jesz Swoją Mło­dość, nie cze­ka­jąc, aż inni zro­bią to za cie­bie. Gdy jest fun­da­ment, czyli dużo mo­dli­twy i bli­ski kon­takt z Pa­nem Bo­giem, KSM-owicze wy­cho­dzą z ini­cja­tywą. Pro­po­nują ak­cje, w któ­rych mogą uczest­ni­czyć ich ko­le­dzy czy pa­ra­fia­nie. Or­ga­ni­zują więc dys­ko­teki, kluby fil­mowe, fe­styny ro­dzinne, po­moc cha­ry­ta­tywną, kier­ma­sze wiel­ka­nocne i bo­żo­na­ro­dze­niowe, za­ję­cia dla dzieci, korepetycje…

Za­tem praw­dziwy KSM-owicz to roz­mo­dlony ak­ty­wi­sta. Nie za­myka się w Ko­ściele, ale cią­gle szuka spo­so­bów, by in­nym lu­dziom po­wie­dzieć o Bogu. Z dru­giej strony, nie od­pusz­cza for­ma­cji i mo­dli­twy na rzecz na­wet naj­bar­dziej spek­ta­ku­lar­nych even­tów.

Praw­dziwe KSM-owskie ży­cie to­czy się w od­dziale. Tam można na­uczyć się or­ga­ni­za­cji, ale też na­wią­zać przy­jaź­nie. Na zawsze.

Pracę pa­ra­fial­nych od­dzia­łów KSM ko­or­dy­nuje Za­rząd Die­ce­zjalny, któ­rego two­rzą KSM-owicze z więk­szym do­świad­cze­niem. Za­kła­dają nowe od­działy i or­ga­ni­zują ak­cje na więk­szą skalę np. ogól­no­pol­ski Rajd dla Ży­cia, sprzą­ta­nie rzek w ra­mach Ka­ja­ko­wego Pa­trolu św. Fran­ciszka, roz­grywki spor­towe, obozy ję­zy­kowe i piel­grzymki ro­we­rowe. KSM-owicze wy­dają też je­dyne ka­to­lic­kie pi­smo dla stu­den­tów pt. „Tryby”.

KSM ma także „wła­dze” ogól­no­pol­skie. Daję cu­dzy­słów, bo w rze­czy­wi­sto­ści to wo­lon­ta­riat i służba.

Słowo-klucz

Praw­dzi­wym” KSM-owiczem sta­jemy się po zło­że­niu przy­rze­cze­nia. To ważne i bar­dzo uro­czy­ste wy­da­rze­nie od­bywa się raz w roku w uro­czy­stość Chry­stusa Króla. Wtedy w ka­te­drach w ca­łej Pol­sce kan­dy­daci do sto­wa­rzy­sze­nia przy­rze­kają żyć we­dług 10 za­sad KSM-owicza. Jako swoje przyj­mują KSM-owskie za­wo­ła­nie „go­tów!” – do pracy dla Pana Boga i dla na­szej oj­czy­zny. „Go­tów!” jest od­tąd ich „ety­kietką”, którą, po pierw­sze, no­szą z dumą, a po dru­gie – trak­tują jako ważne zobowiązanie.

Po owo­cach

…ich po­zna­cie. 25 lat po re­ak­ty­wa­cji or­ga­ni­za­cji w 1990 r. można po­wie­dzieć, że to działa. Wielu KSM-owiczów za­si­liło sze­regi se­mi­na­riów i za­ko­nów, co świad­czy o tym, że w KSM-ie na pierw­szym miej­scu jest Pan Bóg. Inni an­ga­żują się w ży­cie spo­łeczne i kul­tu­ralne, zmie­nia­jąc rze­czy­wi­stość, w któ­rej żyją, na bar­dziej Bożą. Mamy też wiele KSM-owskich mał­żeństw – szczę­śli­wych, bo ła­twiej się do­ga­dać, gdy od na­stu lat pa­trzymy w tym sa­mym kie­runku. Pi­szę „my”, bo sama mam męża „ze śro­do­wi­ska”. I do końca ży­cia będę dzię­ko­wać Panu Bogu za KSM, który stał się naj­wspa­nial­szą przy­godą mo­jego życia!

Magda Guziak-Nowak, KSM-owiczka od 14 lat

źródło: http://www.droga.com.pl/ksm-reaktywacja-25-lat/

Recenzje

Na razie brak recenzji produktów.

Bądź pierwszym recenzentem “Droga 22-2015”

Facebook